| O Człowieku nadziei |
|
| Autor(ka): ks. Tomasz Jaklewicz |
| środa, 27 kwietnia 2011 19:49 |
|
Źródło: Gość Niedzielny Nr 15/2011 Pomógł ludzkości przekroczyć próg między wiekiem XX i XXI z nadzieją. Chciał, byśmy wszyscy poszli do nieba. Będzie z góry dalej o nas walczył. Nie ma jednego klucza do tajemnicy Jana Pawła II, ale bez wątpienia jednym z najważniejszych jest nadzieja. George Weigel nie przypadkiem zatytułował swoją biografię Jana Pawła II „Świadek nadziei”. Tak sam papież przedstawił siebie, występując na forum ONZ w 1995 r.: „Staję przed wami jako świadek: świadek godności człowieka, świadek nadziei, świadek pewności, że los każdego narodu spoczywa w dłoniach miłosiernej Opatrzności”. „Przekroczyć próg nadziei” – to tytuł książki Jana Pawła II. Nieprzypadkowo. Nadzieja kojarzy się z wędrowaniem do celu, jak Abraham do Ziemi Obiecanej. Jan Paweł II był pielgrzymem na niespotykaną skalę. Odwiedził 129 krajów podczas 104 podróży, pokonując 1 247 613 kilometrów, co odpowiada ponad 30 okrążeniom Ziemi. W samych Włoszech odbył 146 wizyt. Odwiedził też wszystkie, prócz 16, z 336 rzymskich parafii. „Ziemią Obiecaną” papieża był człowiek. Szedł na jego spotkanie, aby go zapraszać do wspólnej wędrówki w stronę Boga, w stronę lepszego życia, w stronę nieba. 1. Człowiek: młodość w Bogu W roku Wielkiego Jubileuszu pielgrzymował do Ziemi Świętej. Wbrew starości, chorobom i przeszkodom politycznym. Przywódcy religijni spodziewali się fiaska tej wizyty. Okazała się zwycięstwem. Spotkanie w Yad Vashem, modlitwa przy Ścianie Płaczu otwarły nowy etap relacji Kościoła z judaizmem i z Żydami. W ostatnim dniu pielgrzymki Jan Paweł po Mszy odprawionej w Świętym Grobie prosił jeszcze o chwilę modlitwy. Wbrew całemu otoczeniu wszedł na Kalwarię, na którą prowadzą wąskie, strome schody. Jego nadzieja okazała się jeszcze raz silniejsza. Ostatnia pielgrzymka do Polski w 2002 r. Dialog pod słynnym oknem na Franciszkańskiej. Jan Paweł zauważa, że od pierwszego spotkania w tym miejscu minęły 23 lata. Mówi: „Nic nie poradzimy”. I dodaje: „Jest tylko jedna rada. To jest Pan Jezus. »Jam jest zmartwychwstanie i życie«, to znaczy – pomimo starości, pomimo śmierci – młodość w Bogu. I tego wam wszystkim życzę”. 2. Nauczanie: Co to jest nadzieja? |



