| PRZEPIĘKNY WIECZÓR - Spotkanie z Kolędą |
|
| Autor(ka): Konrad Hoga |
| wtorek, 26 stycznia 2010 15:21 |
|
Nasza polska tradycja, nasze polskie kolędowanie w parafii p.w. Chrystusa Zbawiciela w ostatnią niedzielę przeżyło swoje apogeum. Podczas mszy św. zgromadzeni wierni mieli chwile zadumy i modlitewnego zamyślenia, gdy płynęły słowa i melodia kolęd śpiewanych przez chór, który jak zwykle zaprezentował się bardzo dobrze i z dużym wyczuciem oddawał treść śpiewnych utworów. Potem w dolnym kościele był realizowany program uprzednio zamieszczony na naszej stronie internetowej. Z wielką przyjemnością można stwierdzić, że wszyscy wykonawcy perfekcyjnie i z dużym zaangażowaniem śpiewali i grali.
Kończąc te swoje wrażenia z tej imprezy nasuwa się uwaga, że „Spotkanie z kolędą” było imprezą Osowską, ba nawet był czas, że w niektórych latach nasze kolędowanie zawędrowało do sąsiedniej zaprzyjaźnionej parafii p.w. Św. Polikarpa, lecz niestety w tym roku żaden z tamtych zespołów się nie zgłosił, a szkoda. Równocześnie parafia Chrystusa Zbawiciela okazała się wyjątkową pod względem muzycznym, gdyż tak pięknego i zróżnicowanego koncertu kolęd w wykonaniu zespołów z jednej parafii można by szukać ze świecą. Druga uwaga, to fakt słabej reakcji naszych parafian na apele poszczególnych zespołów o nowych członków. Myślę jednak, że jest nadzieja na poprawę w tym temacie. Nadzieją tą są takie rodziny śpiewające jak chociażby Państwo Czepukojć. Również należy się zastanowić nad możliwością wzajemnego wspierania się zespołów poprzez zasilanie swą kadrą. Pan Feliks Najbar, w rozmowie jeszcze przed imprezą, stwierdził, że szkoda tych osób /dzieci i młodzieży/, która swoje pierwsze kroki śpiewacze stawiają w zespołach młodzieżowych, po zapoznaniu się z nutami itd., że swojego zamiłowania nie kontynuują dalej w np. w chórze. Mam nadzieję, że doczekamy się takiej praktyki, tym bardziej, że - jak pokazała ostatnia impreza - każda muzyka i jej interpretacja może być piękna. Gratulacje dla księdza proboszcza Wojciecha Tokarza, że w naszej parafii jest taka atmosfera i taka chęć do pracy i zaangażowanie. Wynika to też z określonej tradycji w parafii, gdyż wszystkie zespoły mają już ponad 10 lat, ale jest faktem niezaprzeczalnym, że cały czas się rozwijamy. „Spotkanie z kolędą” zakończył dobrym słowem ks. senior Henryk Bietzke, który podsumował nasze spotkanie. Swoje wrażenia najlepiej by ks. Henryk przekazał osobiście i myślę, że przy okazji to zrobi, ale widać było, że radość była duża. Szkoda, że nie było podczas całej imprezy naszego gospodarza ks. Proboszcza. Rozumiemy, że odwiedziny parafian w okresie kolędowym są bardzo ważną funkcją ale może w przyszłości da się wszystko pogodzić. Kończąc, życzę wszystkim wykonawcom i słuchaczom wszystkiego najlepszego, a kto nie przyszedł niech żałuje. Do zobaczenia za rok ! Niniejsze uwagi i komentarze do „Spotkania z kolędą” sporządził Konrad Hoga
|




Komentarze