W imieniu Oliwki i całej rodziny dziękujemy, że czuwacie nad nami...
W hospicjum współczesny człowiek uczy się bezradności. Później dociera do niego, że w obliczu śmierci wszyscy jesteśmy tacy sami. Naturalni. Tyle że stajemy się w jednej chwili całym swoim sercem ze wszystkimi emocjami. Dobrymi i złymi. Kiedy już wiemy, że jesteśmy bezradni wobec siły wyższej, zdarza się cud. Zamiast walczyć zaczynamy wędrówkę z czasem. Chwytamy każdy moment. Delektujemy się jakbyśmy się obudzili. Albo nawet na nowo narodzili... bo żyje się w pełni z odkryciem, że w ciągu jednego dnia można przeżyć całe swoje życie...
Dziękujemy, że razem z nami tworzycie Hospicjum Pomorze Dzieciom.
Niech Pan Bóg Was wszystkim błogosławi!



