|
WYWIAD Z KSIĘDZEM PROBOSZCZEM Ks. kan. Henrykiem Bietzke z okazji 23-lecia Parafii p.w. Chrystusa |
|
|
Autor(ka): Jan Juranek
|
|
sobota, 27 września 2003 12:29 |
|
Kolejna rocznica powstania naszej Parafii jest okazją między innymi do podsumowania dokonań duszpasterskich i materialnych w ciągu ubiegłego roku. Jak Ksiądz Proboszcz ocenia te działania?
Na tegoroczne uroczystości odpustowe przygotowaliśmy nowe ogrzewanie w całej dolnej części kościoła oraz miejsce spotkań - kawiarenkę - która przyczyni się do dalszej integracji naszego środowiska, a zwłaszcza parafian.
Czy Ksiądz Proboszcz w ciągu tych 23 lat historii naszej Parafii dostrzega zmiany religijności w naszej wspólnocie?
Oczywiście tak: między innymi katechezy w szkole objęły prawie wszystkie dzieci i młodzież. Jednocześnie jednak osłabiły nieco więź rodziców z parafią i duszpasterzami.
Jakie są dalsze plany związane z pracami w naszym kościele?
Od pewnego czasu podejmuję starania, by pozyskać relikwie bł.Ks. Wincentego Stefana Frelichowskiego, patrona młodzieży i harcerzy. Mam nadzieję, że uroczyste wprowadzenie tych relikwi do odpowiednio przygotowanego naszego kościoła odbędzie się w maju przyszłego roku. Pragnę przypomnieć, że relikwie męczenników ostatniej wojny są czymś wyjątkowym - bo przecież w obozach spalano zmarłych w piecach krematoryjnych. W tym wypadku jest pewien wyjątek. Otóż Ks. Frelichowski zmarł w obozie Dachau w opinii świętości. Jego przyjaciel, późniejszy biskup Bernard Czapliński, poprosił lekarza więźnia z Torunia, by odciął dwa palce zmarłego - tak też się stało. Po obozie i powrocie przekazał te relikwie do parafii N.M.P.w Toruniu, gdzie Ks. Wincenty Stefan był wikariuszem przed wojną.
Co, w związku z 23-leciem naszej Parafii Ksiądz Proboszcz chciałby przekazać swoim parafianom?
Bardzo bym chciał, by parafianie żyli w bliskiej więzi z Chrystusem oraz między sobą i to w zdrowiu, pokoju, zgodzie i radości wśród swoich najbliższych, pod opieką Matki Bożej Nieustającej Pomocy.
SZCZĘŚĆ BOŻE! |