|
ROZUM W SŁUŻBIE EWANGELII - Komentarz na XXVI Niedzielę Zwykłą |
|
|
Autor(ka): ks. Zbigniew Kapłański
|
|
sobota, 24 września 2011 16:54 |
|
Jedna z katolickich audycji radiowych podejmowała temat pobożności według myśli Pana Boga. Podczas rozmów telefonicznych ze słuchaczami rozmawiano o tym, że istota pobożności polega na właściwym stylu życia i na prawidłowych relacjach z innymi ludźmi. Modlitwa zaś ma w tym pomagać, dodawać sił, łagodzić złe emocje. Wspomniano także o osobach szczególnie powołanych do życia wypełnionego modlitwą, jak mówił Jan Paweł II o zakonach kontemplacyjnych. Godzinę po zakończonej audycji na adres e-mailowy redakcji ktoś przysłał smutny list opisujący wydarzenia w pewnej rodzinie. Wszyscy, którzy do niej należeli, modlili się codziennie rano i wieczorem, o godz. 15.00 pamiętali o Koronce do Bożego Miłosierdzia, a jednocześnie… lepiej nie streszczać szczegółów… niszczyli małżeństwa w dalszej rodzinie, byli zawistni wobec otoczenia, ich dom określano „jaskinią plotek”. To chyba jeszcze gorsze udawanie niż opisane w dzisiejszej Ewangelii.
Dzisiejszy fragment nauczania Jezusa możemy nazwać opisem dobrego używania rozumu. Przemyślenia i refleksje mają nas prowadzić do Boga, do odczytywania i spełniania Jego woli. Mamy tu jednocześnie odpowiedź, jak trafiać do ludzkich serc i jak przemieniać świat, a nasze słowa i czyny korygować prawdą Ewangelii. Gdy pójdę złą ścieżką, mogę przeprosić, zmienić postępowanie i pokazać na własnym przykładzie, jak kontakt ze Słowem Jezusa mnie przemienia i daje mi wolność, za którą tęskni każdy człowiek.
|