Był wśród nas

1. września 1989 roku. 50. rocznica wybuchu II wojny światowej. Wakacje Papieża Jana Pawła II w Castel Gandolfo. Wakacje nasze we Włoszech, dokąd przypłynęliśmy z katolickiej Malty. Po Mszy św. na dziedzińcu papieskiego pałacu kilka uformowanych grup pielgrzymów z Polski wyczekiwało w napięciu na spotkanie z Papieżem.  Przyszedł do naszej grupy jak przychodzi ojciec do swoich dzieci. W zwyczajny sposób. Pozdrowił nas imieniem Pana Jezusa, potem zapytał, czy chcemy mieć zdjęcie z Ojcem Świętym. 

 

Po tradycyjnej fotografii całej grupy, Papież zwrócił się indywidualnie do kilku osób, rozpoczynając od ojca Redemptorysty, który przesunął się w miejsce sąsiadujące z nami. Przenikliwy wzrok Papieża przeniósł się następnie w naszym kierunku. Na chwilę spotkały się nasze oczy. Jak błyskawica przemknęły przez myśl słowa ukochanej przez Niego pieśni z refrenem: „O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,….”. Bo w Jego oczach dostrzegliśmy naszego wspólnego Stwórcę.

Piękne ręce Ojca Świętego, ręce uświęcone wznoszeniem Ciała i Krwi Pana Jezusa, w czasie każdej sprawowanej przez Jana Pawła II, na całym świecie, Ofiary Eucharystycznej, przyciągały wzrok pielgrzymów. Kamera fotograficzna papieskiego fotoreportera dokładnie to zarejestrowała. Zarejestrowała też  nasze ręce złożone jak do modlitwy – spontaniczny gest związany z pragnieniem dotknięcia tych Rąk, które m.in. udzielały Papieskiego Błogosławieństwa „Urbi et Orbi”. Pielgrzymi zdają się modlić : Panie Jezu ! Pozwól mi dostąpić tej wielkiej radości przyjęcia do swoich dłoni ręki Twojego Namiestnika !

 

I spełniło się !
A dzisiaj, po niespełna 22 latach od tego pięknego wrześniowego dnia, po sześciu latach od przejścia Jana Pawła II –Wielkiego- do życia wiecznego, patrzy na nas z okna Domu Ojca tym niezapomnianym ojcowskim wzrokiem, który fotoreporter  zarejestrował na zdjęciu podania rąk, przypominającym gest uwieczniony przez Michała Anioła na freskach Kaplicy Sykstyńskiej. Tam, z góry - wraz ze swoim Błogosławieństwem - dziękuje pewnie wszystkim nam za hasła po Jego ziemskiej śmierci : „Santo Subito” oraz za wysłuchaną codzienną naszą modlitwę w ciągu minionych od Jego rozstania z nami na ziemi, dni, miesięcy i lat :

„Boże w Trójcy Przenajświętszej, dziękujemy Ci za to, że dałeś Kościołowi papieża Jana Pawła II, w którym zajaśniała Twoja ojcowska dobroć, chwała krzyża Chrystusa i piękno Ducha miłości. On, zawierzając całkowicie Twojemu miłosierdziu i matczynemu wstawiennictwu Maryi, ukazał nam żywy obraz Jezusa Dobrego Pasterza, wskazując świętość, która jest miarą życia chrześcijańskiego, jako drogę do osiągnięcia wiecznego zjednoczenia z Tobą….”
Dalszy ciąg tej pięknej modlitwy musi  ulec znaczącej zmianie i teraz brzmi :
Udzieliłeś nam, zgodnie z Twoją wolą, tej łaski, o którą prosiliśmy i Twój sługa papież Jan Paweł II został błogosławionym i z pewnością „zostanie rychło włączony w poczet Twoich świętych”.

 

Bogu niech będą dzięki !
Parafianie : Kazimiera i Mieczysław Czajkowscy

Gdańsk-Osowa, kwiecień 2011 roku

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
74 0.24076509475708