16 września 2018

Teologia Powołania

Źródło: www.opusdei.pl

Papież Franciszek zwołał Synod Biskupów na jesień 2018 r. pod hasłem „Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”.

 

1. Powołanie: rozważania wstępne
«Osobliwą rację godności ludzkiej stanowi powołanie człowieka do uczestniczenia w życiu Boga. Człowiek już od swego początku zapraszany jest do rozmowy z Bogiem»[1]. Mówienie o powołaniu to mówienie o życiu chrześcijańskim. I vice versa. Jak przypomina II Sobór Watykański, «za wszystkich umarł Chrystus i skoro ostateczne powołanie człowieka jest rzeczywiście jedno, mianowicie Boskie»[2].

Powołanie jest zatem relacją człowieka z Bogiem, do której Bóg go powołuje. Tak właśnie naucza chrześcijańskie Objawienie. Dzięki powołaniu rozpoznajemy się jako «powołani przez Jezusa Chrystusa (…), przez Boga umiłowani, powołani święci» (Rz 1, 6-7)[3]. Dlatego można powiedzieć, że «życie, samo nasze życie jest powołaniem. Racją bytu naszej istoty, rozumnej i wolnej, jest powołanie»[4]. Trzeba wyjść od tej szerokiej wizji życia jako powołania, żeby nie popaść w wizje redukujące zjawisko powołania.

Przy powołaniu traktowanym w ten sposób można rozróżnić kilka możliwych poziomów powołania:

  • Powołanie do istnienia jest już samo w sobie, jak wskazuje Vaticanum II, powołaniem do życia Bożego i utożsamienia z Chrystusem: «Człowiek już od swego początku [inde ab ortu] zapraszany jest do rozmowy z Bogiem: istnieje bowiem tylko dlatego, że Bóg stworzył go z miłości i wciąż z miłości zachowuje, a żyje w pełni wedle prawdy, gdy dobrowolnie uznaje ową miłość i powierza się swemu Stwórcy»[5]. To jest już powszechne powołanie do świętości[6].
  • Drugi poziom to powołanie do Kościoła, poprzez które Bóg powołuje wszystkich ludzi do uczestnictwa w jego życiu i misji[7]. Jest ono połączone z tym pierwszym poziomem powołania i można je zaliczyć do powszechnego powołania do świętości. Dla chrześcijanina jest to ogólne powołanie do życia w Kościele i udziału w jego misji. W rzeczywistości rozpoczyna się w nas na sposób sakramentalny we Chrzcie i ustanawia nas synami Bożymi i apostołami — członkami Ciała Chrystusa, którym jest Kościół[8].
  • Trzecim powołaniem, w ramach ogólnego powołania do życia w Kościele, jest powołanie do uczestnictwa w bardziej konkretny sposób w jego misji. Kościół jako taki powołuje do kapłaństwa. Różne instytucje Kościoła również poszukują ludzi, żeby spełniać swój charyzmat. To jest bardziej szczególny typ powołania.
  • Wreszcie można rozróżnić specjalne i bezpośrednie wezwania Boga do wypełnienia jakiejś misji. Tak dzieje się w Starym Testamencie (Abraham, Mojżesz, prorocy), w Nowym Testamencie (Maria, Jan Ewangelista, Paweł); a także w życiu Kościoła, gdzie niektórzy założyciele i inni Święci odczuwali bardzo szczególne wezwania do pewnej misji. To są powołania o szczególnych cechach, które nie przydają się w innych przypadkach.

Różnym typom powołania odpowiada na różnych szczeblach odpowiedź poszczególnych ludzi: na powszechne powołanie do świętości, do udziału w życiu Kościoła i w jego misji oraz, w niektórych przypadkach, na bardziej szczególne powołania.

2. Życie człowieka jest powołaniem.
We wnętrzu człowieka tętni pragnienie pełni, będące motorem całego jego istnienia. Powołanie jest niczym ziarno, które Bóg wysiewa w sercu każdej ludzkiej istoty. Serce jest spragnione miłości i to wiecznej miłości. Cóż to jednak znaczy? Benedykt XVI postawił tę kwestię na początku swojej drugiej encykliki. Najpierw przedstawił słowa Św. Agustyna: «W gruncie rzeczy pragniemy tylko jednej rzeczy — „szczęśliwego życia”, życia, które po prostu jest życiem, po prostu „szczęścia”. Ostatecznie w modlitwie nie prosimy o nic innego. Nie dążymy do niczego innego — tylko o to chodzi. Potem jednak Augustyn mówi: patrząc lepiej, wcale nie wiemy, czego pragniemy, czego właściwie chcemy. Nie znamy bowiem tej rzeczywistości; także w tych momentach, w których myślimy, że jej dotykamy, nie osiągamy jej naprawdę (…). Niemniej, w naszej niewiedzy wiemy, że ta rzeczywistość musi istnieć. «Jest zatem w nas, aby tak powiedzieć, światła ignorancja (docta ignorantia)»[9].
W sercu człowieka tętni pragnienie pełni (które towarzyszy świadomości własnej odpowiedzialności) i niemożliwości zaspokojenia go w sposób, w jaki można je nasycić w tym życiu...

Czytaj dalej...

 

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
74 0.15992784500122