16 sierpnia 2019

Jaką drogę wybrać? (II)

Źródło: www.opusdei.pl

Odkrywanie (własnego) powołania

Jeśli byście mnie zapytali, w jaki sposób można zauważyć Boże powołanie, w jaki sposób ktoś może sobie z niego zdać sprawę, powiedziałbym wam, że jest to nowa wizja życia. Jest to tak, jakby zapaliło się w nas światło; jest to tajemniczy impuls, który popycha człowieka, by poświęcać najszlachetniejsze swe energie życiowe na działalność, która wraz z nabieraniem praktyki staje się zadaniem naszego życia. Ta siła życiowa, która ma coś z niszczącej lawiny, jest czymś, co inni nazywają powołaniem,Św. Josemaría, List z 9 stycznia 1932 r., 9.

Istnieją trzy aspekty, które należy mieć na uwadze od początku. Z jednej strony fakt, że «powołanie jest „darem”, żeby tak powiedzieć, o charakterze rozwojowym»: Bóg zasiewa je w duszy «jak ziarno, które wzrasta, rozwija się dzięki pielęgnacji i obejmuje w posiadanie naturę i życie człowieka, całkowicie je przeobrażając». Znacząca jest liczba przypowieści Jezusa odnoszących się do Królestwa Bożego i do życia chrześcijańskiego jako nasienia, rosnącej rośliny, pola, na którym się sieje i zbiera, winnicy. Rozwój powołania ma w związku z tym swój właściwy czas. Stąd zatem Kościół zawsze postanawia, żeby istniały okresy szczególnej formacji i rozeznania, w których można weryfikować i pielęgnować oddanie Bogu na szczególnej drodze.

Po drugie powołanie to dojrzewanie życia teologalnego. Jako dialog, przyjaźń i wspólnota stanowi dojrzewanie odpowiednio wiary, miłości i nadziei. W niektórych przypadkach Bóg udziela również szczególnych łask i charyzmatów, żeby realizować pewną szczególną misję (na przykład, celibat). W każdym razie uznanie, że Bóg bierze kogoś pod uwagę w przypadku szczególnej misji niekoniecznie niesie ze sobą nadzwyczajne zjawiska. W rzeczywistości najczęściej żadne nadzwyczajne wydarzenia nie mają miejsca.

Wreszcie, kiedy chodzi o «szczególną łaskę, jedyną i niepowtarzalną», należy uznać, że jest tyle powołań, ile osób. Jeżeli przyjrzeć się opowieściom o powołaniu, które pojawiają się w Biblii (Abraham, Mojżesz; Amos; Izajasz; Jeremiasz, Jan Chrzciciel; Maryja, Józef i każdy z Apostołów), trzeba stwierdzić ogromną różnorodność, jaka pojawia się, jeśli chodzi o zjawisko powołania. To samo dzieje się, kiedy przypominamy sobie historię Kościoła. W życiu Świętych można odkryć powołania od takich, które pochodzą z wezwania Kościoła (Ambroży, Grzegorz z Nazjanzu, Tomasz Becket), po powołania wewnętrzne, czy to o charakterze mistycznym, czy też będące owocem spotkania z Chrystusem w Jego Słowie, w misji Kościoła albo w najbardziej potrzebujących (Augustyn, Antoni Opat; Franciszek z Asyżu, Katarzyna ze Sieny; Teresa od Jezusa; Ignacy z Loyoli; Faustyna, Matka Teresa, Josemaría Escrivá) albo nawet powołania jako (niespodziewany) kres poszukiwania prawdy, które może odbywać się w bardzo różny sposób (Justyn, Jan Henryk Newman, Edyta Stein)...

Czytaj dalej...

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
74 0.13813614845276